|
Literatura piękna / Fantasy
|
|
| |
|
| Tytuł: | | Droga Cienia |
| Autor: | |
Brent Weeks
|
| Seria: | | |
| ISBN: | | 978-83-7480-150-8 |
| | |
| Tłumaczenie: | | Małgorzata Strzelec |
| Oprawa: | | miękka |
| Format: | | 135x205 |
| Liczba stron: | | 600 |
| Rok wydania: | | 2009 |
| | |
| Cena detaliczna: | | 39.00 zł |
|
|
Dla Durzo Blinta zabijanie to sztuka, a w tym mieście on jest największym artystą.
Dla Merkuriusza przetrwanie nie jest rzeczą pewną. Nie ma żadnej gwarancji przeżycia. Jako szczur z ulicy wychował się w slumsach i nauczył się szybko oceniać ludzi. I podejmować ryzyko. Na przykład zgłaszając się na ucznia do Durzo Blinta.
Jednak żeby zostać przyjętym do terminu, Merkuriusz musi odrzucić swoje dawne życie i przyjąć nową tożsamość. Jako Kylar Stern musi nauczyć się poruszać w świecie zabójców - w świecie niebezpiecznych polityków i dziwnej magii. I musi rozwijać talent do zabijania.
Ocena czytelników
Recenzje:
| Droga Cienia |
|
Droga Cienia jest pierwszą częścią trylogii zatytułowanej Anioł Nocy, a zarazem debiutem powieściowym Brenta Weeksa. Kiedy próbowałem dowiedzieć się czegoś na temat książki przed jej lekturą, do moich uszu dotarła opinia, jakoby książka w pewnym stopniu nawiązywała klimatem do przygód Locke’a Lamory. To zdecydowanie zachęca do lektury...
|
więcej  |
Inne książki autora:
Polecamy:
Komentarze
|
Qbiak 2010-01-24 - 18:00
|
|
|
.
Zgadzam się z poprzednikami. Korekta jest fatalna. Tak jak i tłumaczenie niektórych wyrazów czy słów. Pełno denerwujących i irytujących błędów! Aż ciężko się czytało... Ale książka jest świetna. Przeczytałem już całą trylogię w oryginale i jest bardzo dobra. Więc z niecierpliwością czekam na POPRAWNY przekład części drugiej. Mam nadzieję, że w porównaniu do części pierwszej mile mnie zaskoczy. |
|
Marco 2010-01-15 - 22:49
|
|
|
Korekta!!!!
Pani Magdalena Górnicka - korekta - żenada!!!!! Wstydziłbym się pod tym podpisać!!!!
|
|
maniek 2010-01-15 - 16:02
|
|
|
super:)
właśnie skończyłem czytać książkę i spodobałami się gdyby nie było drobnych type brak ę,ą na końcu lub pomylenie stron,ale to przecież nie wina autora 10/10 |
|
YasieQ 2010-01-09 - 22:23
|
|
|
Droga cienia
Książka zajebista ale przekład jest... nie owijając w bawełnę do dupy - literówki, niepoprawne tłumaczenie...korektor chyba przysypiał ;) |
|
jakalio 2010-01-03 - 17:16
|
http://kalioczyta.blogspot.com/ |
|
Początek bardzo dobrej trylogii
Książka z tych niesamowitych i dostałaby ode mnie lekką ręką szóstkę, gdyby... O tym potem. Powieść jest pierwszą częścią trylogii i już ostrzę sobie zęby na kolejne tomy. Cóż mnie tak urzekło? Pamiętacie cykl Pieśń Lodu i Ognia Martina? To posłuchajcie.
Otóż rzecz cała rozgrywa się w fantastycznym świecie, gdzie magia jest dostępna tylko niektórym. Ale nie w magii zawiera się całe piękno książki. Otóż to jest świat rządów złych i dobrych ludzi - jak wszędzie. Jest dwór z szalonym słabym królem; jest jego syn, który zapowiada się na całkiem mądrego króla, tylko musi przetrwać rządy ojca; no i w końcu jest gildia tzw. szarych eminencji, którzy tak naprawdę trzymają królestwo silną ręką. Tylko że gildia ma na celu przede wszystkim zarabianie pieniędzy i nieważne, jakim kosztem - czy to kradzież, morderstwa na zlecenie, prostytucja czy handel dziećmi. Tak, obrazy z Nory były najbardziej przerażające, ale jednocześnie to one przyciągały uwagę, bo czytelnik sekunduje tym dobrym, prawda? A okrucieństwo opisów i losów pozytywnych bohaterów przyprawiało o dreszcze. Pod tym względem Weeks przerósł Martina. Niestety ta książka zawiera bardzo liczne błędy, za co śmiem winić korektę i redakcję. Szkoda. I to właściwie byłby jedyny minus powieści.
Ale najważniejsze jest to, że mamy też doskonale zarysowaną charakterystykę postaci. Są tajemnice stopniowo ujawniane, są wyznania i walki o swoją godność. Oczywiście kłamstwa, intrygi, miłość i przemiana osobowościowa bohaterów.
Mnie się podobało bardzo i szczerze polecam nie tylko miłośnikom Martina. |
|
Lukasz 2009-12-21 - 22:11
|
|
|
korekta!
Właśnie skończyłem czytać książkę. Fabuła bardzo przyzwoita (zwłaszcza jak na debiut). Dużo bardziej oryginalna i od-autorska niż np. książki Terry\'ego Brooks\'a. Ale literówki i tłumaczenie... Szanowny Wydawco MAG-u - litości, czy korektor sprawdzał strony na wyrywki? Czy czytał ze zrozumieniem? Poplątanie form żeńskich i męskich w czasownikach było bardzo nie przyjemne. Aż mi się zaczęło mieszać, która postać co mówi. Ja głosuję za wydaniem książki o 1 zł drożej, ale w zamian zatrudnijcie korektora, który potrafi czytać. I pisać.
Łukasz |
|
Necrono 2009-11-29 - 11:36
|
|
|
.
Książka jeżeli chodzi o treść- 10/10 Literówek trochę znalazłem.
Co do daty wydania części 2- marzec 2010 i 3 - wrzesień 2010 =C. |
|
gaethaa 2009-11-19 - 20:55
|
|
|
właśnie
właśnie literów i używanie wyrazu MAG, który w tej książce chyba nie ma żadnej odmiany prócz MAGI. Przekład jest denerwujący, ale książka bardzo fajna. Kiedy 2 tom ? ;) |
|
kietron 2009-11-17 - 12:45
|
|
|
.
Książka, przyjemna, Ciekwie się ją czyta jednak do szału doprowadzają literówki, których jest mnóstwo! niektóre zdana trzeba czytać po parę razy żaby dojść do logicznej spójności, zatem pytam czy wydawnictwo nie ma jakiegoś dobrego korektora który by się tym zajął... przez te błędy zabawa podczas czytania tej książki jest nieco mniejsza. moja ocena jakości wydania: 5/10 przez waśnie te literówki, pod względem oceny treści 8/10 |
Dodaj komentarz:
|
|